W zabytkowych stajniach dawnego pałacu Lubomirskich w Przeworsku mieści się jedno z największych muzeów pożarnictwa w Polsce. To miejsce, gdzie historia walki z ogniem nabiera zupełnie realnych kształtów – zamiast suchych dat czekają tu dziesiątki sikawek konnych, hełmy strażackie i sprzęt, który jeszcze sto lat temu ratował ludzkie życie. Muzeum powstało z pasji jednego człowieka i dziś pokazuje, jak przez ostatnie 150 lat zmieniała się ochrona przeciwpożarowa na Podkarpaciu.
Całość mieści się w budynku z początku XIX wieku, rozbudowanym po 1869 roku. Same zabytkowe stajnie cugowe i dom koniuszego to już kawałek historii, choć główną rolę grają tu oczywiście zbiory strażackie.
- ponad 1200 unikalnych eksponatów
- wyjątkowe sikawki konne
- historia strażaków z XIX wieku
- zabytkowe stajnie Lubomirskich
- interaktywne wystawy dla dzieci
Historia muzeum – od wystawy na rynku do stałej ekspozycji
Wszystko zaczęło się we wrześniu 1956 roku, gdy Leon Trybalski – kolekcjoner i działacz miejscowej OSP – zorganizował na rynku w Przeworsku wystawę starego sprzętu strażackiego. Okazją był jubileusz 60-lecia przeworskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Pokazał wtedy to, co przez lata zbierał: hełmy, toporki, drabiny, sikawki konne, aparaty tlenowe.
Trybalski żył w latach 1911-1999 i całe życie poświęcił ratowaniu od zapomnienia odchodzącego do lamusa sprzętu strażackiego. Przez następne lata powiększał kolekcję, choć długo nie miał stałej siedziby ani magazynów. Dopiero 8 czerwca 1974 roku oficjalnie otwarto Muzeum Pożarnictwa w budynkach po dawnych stajniach Lubomirskich. Cztery lata później placówka została przejęta przez Muzeum Miejskie w Przeworsku, a w 1990 i 1996 roku przeprowadzono remonty, które nadały ekspozycji obecny kształt.
W 2024 roku muzeum obchodziło jubileusz 50-lecia istnienia. Pierwszy eksponat wpisany do Księgi Muzealiów Technicznych to prądownica z przełomu XIX i XX wieku – końcówka węża tłocznego strażackiego.
Co zobaczysz w Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku
Ekspozycja liczy ponad 1200 eksponatów związanych z historią straży pożarnych i ochrony przeciwpożarowej z terenu powiatu przeworskiego i ziemi przemyskiej. Najstarsze przedmioty pochodzą z XIV wieku, choć większość zbiorów to sprzęt z XIX i XX stulecia – okresu, gdy pożarnictwo rozwijało się szczególnie dynamicznie.
Największą atrakcją są sikawki – ręczne przenośne, kubłowe, taczkowe i czterokołowe konne z końca XIX i początku XX wieku. To unikatowa kolekcja, która plasuje przeworskie muzeum na drugim miejscu w Polsce pod względem liczebności tego typu eksponatów. Wśród producentów znajdziesz nazwiska takie jak W.M. Knaust z Wiednia, M. Neuman z Krakowa czy Bracia Bartik z Tarnowa.
Oprócz sikawek czekają wozy strażackie, wyposażenie alarmowe, pompy, mundury, hełmy i insygnia. Można zobaczyć, jak wyglądała praca strażaka w różnych epokach i jak zmieniał się sprzęt – od prostych kubłów po coraz bardziej zaawansowane mechanizmy. Wszystko to dokumentują archiwalne fotografie i dokumenty z muzealnego archiwum.
Dawniej na zewnątrz budynku znajdował się tzw. poligon wystawowy przeznaczony dla większego sprzętu strażackiego. Część tej ekspozycji można zobaczyć na wystawach czasowych w Galerii „Magnez”.
Dla kogo to miejsce
Muzeum świetnie sprawdza się jako punkt wycieczki z dziećmi, zwłaszcza tymi, które fascynują się strażą pożarną i wozami strażackimi. Zamiast tylko opowiadać o tym zawodzie, można pokazać konkretny sprzęt i wyjaśnić, jak działały sikawki konne czy jak wyglądały pierwsze hełmy ochronne.
Dorośli miłośnicy historii techniki też znajdą tu coś dla siebie – kolekcja pokazuje ewolucję sprzętu ratowniczego i pozwala docenić, jak wiele zmieniło się przez ostatnie 150 lat. To też dobra okazja, żeby dowiedzieć się czegoś o lokalnej historii Przeworska i okolic.
Muzeum pełni funkcję edukacyjną, współpracuje ze szkołami i oferuje ulgi dla grup szkolnych. Nie każdy wie, że to jedyne muzeum pożarnictwa w województwie podkarpackim i jedno z nielicznych w Polsce z tak bogatymi zbiorami.
Lokalizacja i otoczenie
Muzeum Pożarnictwa stanowi część Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego, więc zwiedzając tę część ekspozycji, warto przy okazji zobaczyć cały kompleks. Park z pałacem Lubomirskich to przyjemne miejsce na spacer, a sama lokalizacja w zabytkowych stajniach dodaje klimatu.
Adres to Park 6 (czasem podawany jako Park 2 dla całego zespołu muzealnego), 37-200 Przeworsk. Dojazd jest prosty – Przeworsk leży przy drodze krajowej nr 94 łączącej Kraków z Korczową, około 20 km od Jarosławia i 35 km od Rzeszowa.
Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie
Na samo Muzeum Pożarnictwa wystarczy około godziny, może trochę więcej, jeśli ktoś chce dokładnie przyjrzeć się wszystkim eksponatom i poczytać opisy. Dzieci mogą potrzebować nieco mniej czasu, chyba że są naprawdę zainteresowane tematyką strażacką.
Jeśli planujecie zwiedzić cały Zespół Pałacowo-Parkowy, warto zarezerwować pół dnia. Przeworsk ma też inne atrakcje, więc można połączyć wizytę w muzeum z krótkim zwiedzaniem miasta.
Informacje praktyczne – ceny biletów i godziny otwarcia
Muzeum oferuje bilety z ulgami, w tym specjalne ceny dla grup szkolnych. Dział Historii Pożarnictwa jest częścią większego kompleksu muzealnego, więc warto sprawdzić aktualne cenniki i godziny otwarcia bezpośrednio przed wizytą – najlepiej na stronie muzeum.przeworsk.pl lub dzwoniąc do sekretariatu.
Przeworsk to niewielkie miasto, więc nie ma tu tłumów turystów jak w większych ośrodkach. Można przyjechać praktycznie o każdej porze roku i spokojnie zwiedzić ekspozycję bez pośpiechu.
Muzeum znajduje się w zabytkowym budynku, który przez wiele lat nie przechodził większych remontów. W 2022 roku obiekt miał już 48 lat od ostatniego gruntownego remontu, więc warto docenić autentyczny charakter miejsca.
Jeśli szukacie nietypowej atrakcji na Podkarpaciu, która pokaże dzieciom coś więcej niż kolejny zamek czy rynek, Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku to dobry wybór. Połączenie historii, techniki i lokalnego kolorytu sprawia, że wizyta zostaje w pamięci – zwłaszcza gdy zobaczy się te wszystkie sikawki konne i wyobrazi sobie, jak wyglądała walka z pożarem sto lat temu.
