Park Zamkowy w Łańcucie to rozległy, 36-hektarowy kompleks ogrodowy otaczający jeden z najpiękniejszych zamków magnackich w Polsce. Miejsce, gdzie historia spotyka się z przyrodą – spacerując alejkami można podziwiać ponad 200 pomnikowych drzew, w tym egzotyczne okazy liczące sobie ponad dwa wieki. To nie tylko zieleń i cień starych dębów, ale też starannie zaplanowane ogrody w różnych stylach, staw z liliami i całe mnóstwo zakątków idealnych na odpoczynek z rodziną.
Nie każdy wie, że park jest podzielony na dwie zupełnie różne części. Park wewnętrzny, zamknięty w obrębie dawnej fosy, to formalne ogrody z geometrycznymi rabatami i fontannami. Park zewnętrzny natomiast to angielski krajobraz – swobodne aleje, rozległe trawniki i malownicze grupy drzew, które wyglądają jakby rosły tu od zawsze.
- zabytkowy zamek w tle
- różnorodne ogrody w różnych stylach
- staw z liliami
- unikalny miłorząb dwuklapowy
- idealne miejsce na rodzinny piknik
Historia parku – od Lubomirskich do Potockich
Założycielami parku byli Stanisław i Izabela Lubomirscy, którzy pod koniec XVIII wieku postanowili otoczzyć swój zamek odpowiednią oprawą. Wtedy powstały pierwsze aleje i nasadzenia. Prawdziwy rozkwit przyszedł jednak dopiero sto lat później.
Kiedy w 1889 roku właścicielami Łańcuta zostali Roman i Elżbieta Potoccy, postanowili stworzyć coś wyjątkowego. Przez kilkanaście lat trwały intensywne prace ogrodnicze – park powiększono niemal dwukrotnie, dołączając tereny od wschodu i zachodu. Sprowadzano egzotyczne gatunki drzew z całego świata, budowano szklarnie i palmiarnie. To właśnie za czasów Potockich powstała większość tego, co dziś możemy podziwiać.
W 1944 roku zamek wraz z parkiem przejęło państwo. Od tamtej pory prowadzone są prace konserwatorskie, które mają na celu wiernie odtworzyć wygląd parku z początku XX wieku – jego złotego okresu.
W parku rośnie 203-letni miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba) – żywa skamielina, gatunek drzewa, który przetrwał od czasów dinozaurów. To jeden z najstarszych okazów tego gatunku w Polsce.
Park wewnętrzny – ogrody w obrębie fosy
Wejście do parku wewnętrznego prowadzi przez most przy głównej bramie zamkowej. Ta część jest najbardziej reprezentacyjna i wymaga biletu wstępu. Kupić go można w automacie (płatność kartą) lub w kasach muzeum.
Pierwszy na trasie to Ogród Różany położony przy Oranżerii. W sezonie kwitną tu dziesiątki odmian róż – od klasycznych po współczesne. Dalej, za zamkiem, rozciąga się Ogród Włoski z fontannami i zmieniającą się przez cały sezon rabatą bylinową. Wiosną dominują tu tulipany i żonkile, latem pelargonie i begonie, jesienią astry i chryzantemy.
W parku wewnętrznym obowiązują dość rygorystyczne zasady – można chodzić tylko po alejkach (nie po trawnikach), nie wolno zrywać kwiatów ani wspinać się na drzewa. Psy są całkowicie zabronione w tej części. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę zabytkowy charakter ogrodów i konieczność ich ochrony.
Park zewnętrzny – angielski krajobraz
Za fosą rozciąga się zupełnie inna przestrzeń. Park zewnętrzny to luźniejsza kompozycja w stylu angielskiego ogrodu krajobrazowego – ten styl zakładał naśladowanie naturalnych form przyrody, więc nie ma tu geometrycznych rabat ani sztywnych układów.
Główną atrakcją są stare, pomnikowe drzewa. Ponad 200 okazów to prawdziwe giganty – lipy, dęby, jesiony, ale też egzotyczne gatunki jak tulipanowiec, klon srebrzysty czy wspomniany już miłorząb. Wiele z nich ma ponad 100 lat, a ich korony tworzą naturalny dach nad alejkami.
Jest tu też duży staw porośnięty liliami wodnymi, w którym pływają czerwone ryby i kaczki. Latem to jedno z ulubionych miejsc rodzin z dziećmi – można posiedzieć na ławce, nakarmić ptaki (choć oficjalnie nie jest to zalecane) i po prostu odpocząć w cieniu. Drugi, mniejszy zbiornik wodny znajduje się przy kortach tenisowych.
W parku zewnętrznym zasady są łagodniejsze – psy dozwolone na smyczy, można korzystać z trawników. Ta część jest otwarta dłużej niż park wewnętrzny, do godziny 23:00.
Storczykarnia i inne atrakcje
Wśród zieleni ukryta jest Storczykarnia – szklarnia, w której hoduje się setki odmian storczyków. To pozostałość po czasach Potockich, którzy mieli tu palmiarnie i szklarnie do uprawy egzotycznych roślin. Dziś można zobaczyć kwitnące orchidee w różnych porach roku – to osobna atrakcja z własnym biletem wstępu.
Spacerując po parku natrafisz też na inne elementy – rzeźby ogrodowe, pergolę przy kortach tenisowych, fontannę z lwami, posąg bogini łowów Diany z jeleniem. Każdy z tych elementów ma swoją historię i dodaje parkowi charakteru.
Dawna Ujeżdżalnia (Riding Hall) to kolejny obiekt warty uwagi. Dziś mieści się tam punkt informacji turystycznej i toalety, ale sama architektura budynku przypomina o magnackich czasach, gdy hodowano tu konie i organizowano pokazy ujeżdżenia.
Dla kogo to miejsce?
Park Zamkowy w Łańcucie to uniwersalna propozycja. Rodziny z dziećmi znajdą tu dużo przestrzeni do biegania i odkrywania – dzieci uwielbiają staw z kaczkami i szukanie najgrubszych drzew. Starszym dzieciom można pokazać egzotyczne gatunki i opowiedzieć o czasach, gdy sprowadzanie takich roślin było prawdziwą ekspedycją.
Miłośnicy historii i architektury ogrodowej docenią przemyślaną kompozycję i różnorodność stylów – od formalnych ogrodów włoskich po swobodny angielski krajobraz. Fotografowie znajdą tu niezliczone kadry, szczególnie wiosną gdy kwitną magnolie i tulipany, oraz jesienią gdy liście zmieniają barwy.
To też dobre miejsce na spokojny spacer we dwoje lub samotny odpoczynek z książką. W weekendy bywa sporo ludzi, ale park jest na tyle duży, że zawsze można znaleźć spokojniejszy zakątek.
Park był dwukrotnie powiększany – najpierw za czasów Lubomirskich, a potem za Potockich. Dzięki temu dziś zajmuje powierzchnię 36 hektarów, co czyni go jednym z największych parków przyzamkowych w Polsce.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Godziny otwarcia parku wewnętrznego:
- Styczeń, luty, grudzień: 8:00-16:00 (ostatnie wejście 15:15)
- Marzec, listopad: 8:00-17:00 (ostatnie wejście 16:15)
- Kwiecień, wrzesień, październik: 8:00-18:00 (ostatnie wejście 17:15)
- Maj, sierpień: 8:00-20:00 (ostatnie wejście 19:15)
- Czerwiec, lipiec: 8:00-21:00 (ostatnie wejście 20:15)
Park zewnętrzny jest otwarty dłużej – do godziny 23:00 niezależnie od pory roku.
Ceny biletów: Wstęp do parku wewnętrznego jest płatny – bilety można kupić w automatach przy wejściu (tylko karta) lub w kasach muzeum (gotówka i karta). Konkretne ceny warto sprawdzić na stronie Muzeum-Zamku w Łańcucie przed wizytą, bo mogą się zmieniać. Park zewnętrzny według niektórych źródeł ma wstęp bezpłatny, ale najlepiej to potwierdzić na miejscu.
Jak dojechać: Łańcut leży 17 kilometrów na wschód od Rzeszowa. Dojazd samochodem jest najprostszy – przy zamku znajduje się parking (płatny). Z Rzeszowa można też dojechać autobusem lub pociągiem – stacja kolejowa w Łańcucie znajduje się około 2 km od zamku, można dojść pieszo lub wziąć taksówkę.
Ile czasu przeznaczyć: Samo przejście głównych alejek parku to około godziny. Jeśli chcesz spokojnie pospacerować, posiedzieć przy stawie i zajrzeć do wszystkich zakątków, zarezerwuj 2-3 godziny. Warto połączyć wizytę w parku ze zwiedzaniem zamku – wtedy potrzeba co najmniej pół dnia.
Dodatkowe informacje: W parku są toalety – przy zamku, w kawiarni Storczykarnia, w Ujeżdżalni i przy głównej bramie (róg ulicy Zamkowej i Kościuszki). Psy nie są dozwolone w parku wewnętrznym, w zewnętrznym tylko na smyczy. W parku wewnętrznym nie można chodzić po trawnikach.
Adres: ul. Zamkowa 1, 37-100 Łańcut. Więcej informacji na stronie www.zamek-lancut.pl
